w

Kobiece fajki: tak wspaniałe, że zawahasz się, czy z nich zapalić [ZDJĘCIA]

Wyroby ze szkła stanowiły zawsze istotną część kultury konopnej, występując w postaci od prostych fajek do skomplikowanych bongosów. Wystarczy jednak wejść do pierwszego lepszego sklepu z akcesoriami do palenia, aby przekonać się, że estetyka tych produktów pozostała w dużej mierze taka sama: psychodeliczne wzorki i kreskówkowe ikony popkultury. Jednak wraz z pojawieniem się Cannabis w nurcie mainstreamowym, nowe pokolenie niezależnych artystów rozpoczęło wprowadzanie własnego stylu i osobistej estetyki do funkcjonalnych dzieł sztuki w sposób godny zaprezentowania na szeroką skalę.

Sibelle Yuksek (@sibelley) z Los Angeles nie wybrała się ze swoim pomysłem do huty szkła z zamiarem robienia fajek wodnych. Postawiła na indywidualność, dzięki czemu jej sztuka okazała się wyjątkowa. Łącząc nastoletnią obsesję na punkcje japońskich komiksów i gier, doświadczenie w pracy nad własnym ciałem oraz wykształcenie związane z projektowaniem, Yuksek wyspecjalizowała się w tworzeniu delikatnych, naturalnych interpretacji kobiecych ciał, które równocześnie pełnią funkcję fajek.

Sibelle Yuksek (@sibelley)

Yuksek odnosząc się czule do swoich dzieł jako „małych kobiet” może być jedną z niewielu osób będących w stanie ujarzmić ich uprzedmiotowienie. Twierdzi, że każda sylwetka posiada własną osobowość i poczucie ruchu w stanie nieożywionym, co uwydatniają długie nogi, smukłe ramiona oraz wygięte plecy.

Najbardziej skomplikowaną figurką, jaką wykonała, jest kobieta wyposażona w karabin maszynowy przypominający „Ghost In The Shell” lub „Tank Girl” owinięty od tyłu do brzucha, którego przygotowanie trwało ponad 40 godzin.

Sibelle Yuksek (@sibelley)

Fajki stworzone przez Yuksek są tak piękne, że łatwo zapomnieć o ich przeznaczeniu do spożywania kwiatów lub koncentratów marihuany. Autorka przyznaje, że większość osób, które weszły w posiadanie jej dzieł sztuki rzeczywiście nie skorzystała z nich do palenia.

„Podchodzę do tego, jak do sztuki – eleganckiej, świeżej. Podoba mi się perspektywa, w której moje dzieła uznawane są za sztukę, a ich funkcjonalność stanowi jedynie wisienkę na torcie. Możesz postawić figurkę na stoliku i dopiero po jej odwróceniu zdasz sobie sprawę, że możesz ją wykorzystać w jeszcze jeden sposób.” – powiedziała Sibelle Yuksek.

Sibelle Yuksek (@sibelley)

Biorąc pod uwagę złożoność jej sztuki, zaskakujący jest fakt, że autorka wpadła na jej pomysł przypadkowo. Yuksek zajmowała się ilustracją modową na Uniwersytecie Virginia Commonwealth zanim zakochała się w szklarstwie ozdobnym. W pewnym momencie postanowiła podnieść swoje kwalifikacje, które miały okazać się przydatne w tworzeniu instalacji rzeźbiarskich oraz biżuterii. Ale dopiero po przeniesieniu się na Zachodnie Wybrzeże i ponownym połączeniu się ze swoim mentorem (@2_stroke_glass), poważnie zainteresowała się szklarstwem.

„Był pierwszą osobą, która naprawdę zainspirowała mnie do wytapiania szklanych fajek” – przyznaje. „Skontaktował się ze mną w sprawie asystowania mu na wystawie szkła w Vegas. Kiedy się tam spotkaliśmy, zapytał mnie, czym się aktualnie zajmuję. Odpowiedziałam, że biżuterią, a on na to: „Spójrz ile zarabiamy w przemyśle szklanych fajek. Marihuana jest teraz bardzo popularna, pomyśl o tym. W końcu jesteś na Zachodnim Wybrzeżu”.”

Sibelle Yuksek (@sibelley)

Podobnie jak większość młodych artystów, którzy nie mogą sobie pozwolić na przestrzeń studyjną lub własny piec, Yuksek musiała być kreatywna. Rozpoczęła niebezpieczną praktykę z płomieniami we własnej sypialni, zanim ostatecznie wylądowała w odpowiedniej przestrzeni w hucie Neptuna. Tam nauczyła się tworzyć naczynia i wyroby szklane, eksperymentując na boku z materiałami palnymi.

„Sama nauczyłam się po prostu tworzyć szklane fajki” – mówi. „Nie miałam nikogo, kto mógłby mi dokładnie powiedzieć, jak to zrobić. Brałam udział w wystawach i obserwowałam pracę innych ludzi, rozmawiałam z nimi”.

Sibelle Yuksek (@sibelley)

W zeszłym roku artystka osiągnęła duże postępy dzięki mistrzowskiej lekcji prowadzonej przez światowej sławy producenta szkła OG Roberta Mickelsena, który nauczył ją udoskonalać rzeźbę za pomocą techniki holloware. „Spędziłam wiele lat studiując kobiecą figurę na ilustracjach, rysując ją na żywo, oglądając komiksy, rysując, malując, szkicując. Mogę za łatwością przyznać, że kobiece ciało zawsze mi towarzyszyło. Jednak dopiero po wzięciu udziału w jego lekcji, wszystko się poukładało. Wiem teraz, jak pracować ze szkłem i łączę to z doskonałą znajomością ciała, tak więc to doświadczenie zdecydowanie połączyło mnie wewnętrznie.”.

Artystka osobiście nadal pali ze swojej pierwszej fajki, którą zachowała ze względów sentymentalnych. „Pali się z jej pupy i nabija głowę, to moja prywatna sztuka, więc jest już bardzo brudna”.

Większość prac Yuksek pojawia się na Instagramie, na którym zyskują popularność. Autorka koncentruje się głównie na aktach i przenosi swoją energię na tworzenie nowych postaci z gier wideo i anime. „Myślę, że istnieje wiele osób, które w podobny sposób odnosi się do mojej sztuki i nie zauważyłam, aby ktokolwiek tworzył je w taki sposób, jak ja to robię. Wiem, że dodaję do nich swój własny styl.”

Sibelle Yuksek (@sibelley)

Yuksek walczy o swoją pozycję na rynku szklanych fajek do spożywania Cannabis, oznaczając swoje terytorium, jako funkcjonalny artysta rzeźbiarski. Jest to wyjątkowo trafne zobrazowanie odważnej kobiety stojącej w obliczu płomieni, która nie przestrzega z góry przyjętych wyobrażeń o tym, jak powinny wyglądać fajki i do czego powinny być stosowane. Jest to kolejny przykład wplatania kultury konopnej do przestrzeni społecznej.

Nadal próbuję dowiedzieć się, gdzie są teraz moje dzieła. Czy są w headshopach i smokeshopach, czy raczej w salonach związanych z aranżacją wnętrz? Czy moje prace powinny być bardziej funkcjonalne czy artystyczne?” – mówi autorka. „Moja osobista estetyka nie skupia się na zygzakowatych wzorach ani kolorach rasta, jednak użytkownicy konopi są tak zróżnicowani, że z pewnością trafiają z poczucie estetyki części użytkowników Cannabis. Moje dzieła mogą trafiać do osób, które kochają palenie, mają piękny dom a fajka komponuje się z jego wystrojem. A może znajdują się na półkach ze względów wizualnych bez zamiaru ich użycia? To również pokazuje, jak podchodzę do pracy.”

Źródło: https://www.leafly.com/news/strains-products/in-photos-sibelle-yuksek-glass

Seth Rogen zakłada firmę konopną „Houseplant”

Chcesz uzyskać dyplom z marihuany? Sprawdź, jak to możliwe.